Jak rozpętałam III wojnę światową – Wilno cz. II.

Przed wyjazdem na Litwę bardzo wzięłam sobie do serca jedną radę z forów internetowych – żeby pod żadnym pozorem nie odzywać się do nikogo jako pierwsza po polsku. Jestem człowiekiem, który zawsze coś palnie, więc pracowicie wbijałam sobie tę zasadę do głowy – autor posta sugerował, że takie zachowanie może zostać bardzo źle odebrane – jako próba okazania wyższości – i wywołać nawet agresję. Podobno wspomnienia polsko-litewskiego konfliktu o wileńszczyznę są tam nadal żywe – dział się on tuż po I wojnie światowej, a w jego następstwie Wilno (w obrębie województwa wileńskiego) było częścią Polski w latach 1922-39. Potem (aż do 1991) byli w ZSRR, czyli z deszczu pod rynnę…

Czytaj dalej Jak rozpętałam III wojnę światową – Wilno cz. II.