Koty, akwedukt i meczet, czyli Cypr – cz. III.

Słone jezioro w Larnace obeszliśmy prawie dookoła. Pierwszy, niespełna 4-kilometrowy spacer zaprowadził nas do Hala Sultan Tekke. Jest to meczet o bajkowym wyglądzie, jak z serii o Alladynie.

Czytaj dalej Koty, akwedukt i meczet, czyli Cypr – cz. III.

Koty na Malcie – Floriana, Valletta.

Pierwszego maltańskiego kota zobaczyłam w Upper Barakka Gardens (Górne ogrody Barakka) w Vallettcie, czyli mniej więcej tu:

Był to osobnik w rozmiarze plus, czyściutki i zadbany, o lśniącej sierści. Okaz zdrowia. Niewzruszony siedział obok ławki. Nie obchodziło go kompletnie nic: ani turyści znajdujący się może pół metra od niego, ani moje próby nawiązania kontaktu. Czytaj dalej Koty na Malcie – Floriana, Valletta.